Lubie jesc, ale nie lubie byc gruba.

wiejskie ziemniaczki masło z solą


Powiem tak: gdyby ktoś na domówce podałby mi miskę z tymi chipsami to miałabym ogromne wątpliwości czy on przedtem nie zrobił z nimi czegoś dziwnego. Ale tu mam prosto z paczki więc jestem w stanie zjeść. O co chodzi? O posmak. Ogólnie jakby tak spojrzeć to jest spoko, ale na początku smakują i trochę pachną jak no nie wiem mokra ścierka? Coś w ten deseń.




Do tego zszokowało mnie, że zwykłe solone chipsy (nie przesadzajmy masło to nie jest jakieś nie wiadomo co) mają aż dwa E, a takie pomidory malinowe z poprzedniego postu o wiejskich ziemniaczkach wcale. Nierozsądnie nie sprawdziłam bo solone przeważnie są bardzo naturalne.

Nie wiem czy producentom masło smakuje i pachnie mokrą ścierą? Mnie nie. Nie polecam.



5 komentarze:

  1. Dobrze, wiem czego unikać, bo czipsy lubię pasjami:)

    OdpowiedzUsuń
  2. najlepsze chipsy ever :3

    OdpowiedzUsuń
  3. To też są moje ulubione chipsy. Nigdy, powtarzam NIGDY! nie jadłam lepszych. :)

    OdpowiedzUsuń